Po co w ogóle pakować i się napracować, jak ktoś to rozedrze – można pomyśleć i zrezygnować z pakowania prezentów świątecznych. Tymczasem nic gorszego, jak dostać „goły” podarunek w fabrycznym kartonie.

Magia i tajemnica…
…tkwi w prezencie zapakowanym. Nie ma nic gorszego, niż najpiękniejszy, ręcznie malowany jedwabny musznik od znanego projektanta w kartonowym pudełku „z okienkiem”, pokazującym spod choinki od pierwszego rzutu oka zawartość. Dlatego nawet prezenty od markowych projektantów w oryginalnych opakowaniach koniecznie trzeba zapakować. Będzie czas na cieszenie się dobrą firmą po odpakowaniu podarunku.

Papier czy materiał
Najprostszym opakowaniem prezentu jest włożenie go do papierowej torby prezentowej. Jest ich wielki wybór, zwłaszcza przed świętami. Wiele marketów i sklepów przed świętami oferuje pakowanie prezentów – wówczas tym, jak zapakować prezenty, zajmuje się obsługujący. Sam dobiera papier i dodatki, chyba, że klient ma specjalne życzenia. Są też punkty (zwłaszcza kwiaciarnie i sklepy z upominkami) oferujące pakowanie prezentów. Można wówczas wybrać ciekawą aranżację podarunku – np. pudełko z markową biżuterią jest opakowane w papier ze wstążką, po czym umieszczone w łapach ogromnego pluszowego misia. Wówczas miś jest dodatkiem do jubilerskiego drobiazgu. Ostatnio modne jest – na zwyczaj japoński – pakowanie prezentów w materiał. W Japonii czy Chinach był to dawniej jedwab; teraz może być to szyfon, tiul, woal lub wręcz przeciwnie – jakaś cięższa i grubsza tkanina. Niekiedy prezenty pakowane są na zasadzie kontrastu: tańszy prezent – bardziej eleganckie opakowanie. Materiał może być wzorzysty lub gładki – zależnie od upodobań.

Kształt prawdę Ci powie
Zapakowanie prezentów świątecznych jest sztuką. Są nawet osoby odwlekające moment otworzenia podarunku, aby napatrzyć się na oryginalne opakowanie. Dlatego wiele zależy od pomysłowości. Ci, którzy chcą to zrobić samodzielnie, ale nie mają wielkiej wprawy, mogą owinąć podarunek w papier, nadając całości kształt „cukierka”, okręcając dodatkowo końce wstążką. Bardziej wprawieni mogą pakować szczelnie pudełka w papier czy materiał, zachowując kształt fabrycznego opakowania. Całość wykończy wstążeczka zawinięta w sprężynkę lub ogromna kokarda. Ta ostatnia, umieszczona na szczycie niewielkiego pudełka, będzie wyglądać zjawiskowo.

Eko zawsze na czasie
Od zawsze modne są opakowania „ekologiczne”: domowe wypieki czy sklepowe czekoladki można zapakować w wiklinowy koszyk z lnianą serwetką w kratę zamiast w tradycyjny worek foliowy. Karton z wymarzonymi pantoflami można umieścić w drewnianej, spatynowanej skrzynce i owiązać konopnym sznurkiem lub spiąć paskiem skórzanym, najlepiej starym i poprzecieranym. Można też paczkę owinąć w kawałek juty i dla kontrastu związać całość elegancką kokardą. Niekoniecznie musi to być całe opakowanie – niekiedy wystarczy do eleganckiego papieru dodać szarfę z juty lub sznurek jakby żywcem wzięty ze snopowiązałki: nierówny, „kudłaty” i pełen wystających włókien.

Element świąteczny mile widziany
Bez względu na wielkość i wartość prezentu, zawsze trzeba pamiętać o elemencie świątecznym. Jeśli to Gwiazdka – za wstążkę można włożyć gałązkę świerku, zamocować szyszki, małe plastikowe bombki czy ozdobne gwiazdki. Na Wielkanoc można do prezentów przyczepić żółte kurczaczki, gałązki bazi czy niewielkie palemki.
Do każdego prezentu, zwłaszcza bożonarodzeniowego, można przymocować przyprawy, które świetnie się prezentują: laski kory cynamonowej, gwiazdki anyżku, suszone plasterki pomarańczy, cytryny, jabłek czy grapefruita. Tak zapakowany świąteczny prezent z daleka będzie zapraszał do otwarcia, wskazując jednocześnie, że ofiarodawca włożył dużo serca i uwagi w przygotowanie paczki.